Szaleństwo, szok, dzieje się …
Hej Kochani, ostatni wpis był 19 kwietnia na temat wstawiania okien, a dziś już 5 maj.
Dzieje się ;-)
Jesu jak czas szybko biegnie, ale uwierzcie, brak chwili aby coś napisać.
Od 30 kwietnia kompletnie zarobiony elektryką, od 6:30 do 17:00.
Instalację kładziemy we dwóch, ja i mój mistrz, Pan Ignacy, Elektryk z 56 letnim doświadczeniem w zawodzie. ( tak, to prawda 56 lat pracy zawodowej )
Powiem szczerze,werwy, siły i stanu umysłu tylko pozazdrościć. Rocznik 1940
Spojrzy, pomyśli a przewody jakby same na ściane się kładły. Żadnych poprawek, żadnych zmian,wszystko pod linijkę.
Początki instalacji elektrycznej ( zdjęcia z 30.04 )
Pozdrawiam / Krzysiek
Komentarze