Coś z niczego - ale za to jakie przydatne.
Data dodania: 2016-05-24
Hej,
Od dłuższego czasu chodziło za mną stworzenie dużego roboczego stołu, zaczęło mnie irytować ciągłe rozkładanie narzędzi na podłodze, pustakach czy w innych dziwnych miejscach domu.
Jest pomysł jest realizacja.
Mój pierwszy projekt DIY.
Potrzebne były: 4 kantówki z palet po suporeksie, kilka desek z szalunków, garść wkrętów i śrub, do tego jedno popołudnie i kilka elektronarzędzi.
Może nie najpiękniejsz, ale stabilny mocny i trwały.
Pozdrawiam / Krzysiek :-)
Komentarze